niedziela, 8 września 2013

Pasja - podróże - Indie

      Na przełomie kwietnia oraz maja miałem przyjemność z Żoną wyskoczyć na chyba najlepsze określenie to Indie centralne w pigułce. Zdecydowaliśmy się na wyjazd z racji idealnego terminu, sprawdzonego biura podróży - CT POLAND, a także dość atrakcyjnej ceny. Indie dla mnie to przede wszystkich Taj Mahal i reszta, dom miłości, a raczej grobowiec.


Czasy przeszłe na obszarach, które zwiedzaliśmy były piękne, jednakże biznes na turystach to pomyłka - ogólnie bardzo brudno, jak to powiedział Wujek mojej Żony, że zwiedzanie powinno zaczynać się od Indii, bo brudniej już nie będzie. Biegające krowy, świnie, ludzie robiący kupę w miejscach publicznych - coś czego się u nas raczej nie zobaczy - szok wzrokowy, ale tak wyglądają realia.

Zabytki jak wskazałem są piękne, jednakże Państwo zbytnio o nie nie dba, pomijając Taj Mahal, to w zasadzie nigdzie nie widzieliśmy jakiś służb pilnujących bardziej sumiennie danego stanu rzeczy, a pilnować jest czego.







Wizualne walory są niezaprzeczalnie piękne, jednakże przed wejściem do czerwonego Fortu płynęło szambo - no może nie szambo ale rzeka z szambem, która zwalałą z nóg. W innym miejscu ilość śmieci przygniatała wszystko co było, a tonie śmieci były krowy, małpy i świnie - tym miejscem było cudowne źródło i pałac Maharadży - na zdjęciu z prawie basenem do pływania.
Bodźce wzrokowe wokół atrakcji turystycznych jak i bezpośrednio przy nich strasznie rzutowały na całokształt. Poniżej kilka zdjęć centrum Delhi, bo tak wygląda od strony naturalnej normalne centrum.



Podsumowując czy było warto, mimo minimalnego niedociągnięcia organizacyjnego - trochę zbyt dużo wolnego czasu oraz brak obiecanego faktultetu w postaci występów lokalnego folkloru to bez wątpienia było warto. Człowiek uświadomił sobie, że w naszym wesołym kraju nie jest jeszcze tak tragicznie i źle, pomimo i często śmieci zniewalają czy to w lesie, na polach itp, to jednak mogę stwierdzić, że nasze wysypisko w Sianowie, które miałem przyjemność widzieć oferuje takie atrakcje jak prawie każdy zakątek, który zwiedziałem podczas tej wycieczki - ekstramalne doznania, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci :)

Krzysztof Stosio

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz