czwartek, 6 czerwca 2013

Pasja - bieganie - Kros po Chełmskiej - Koszalin - 13 lipca 2013 roku

       Ponownie wskakując na temat biegania chciałbym zaprezentować i zaprosić w imieniu swoim i Stowarzyszenia Sport, Rekreacja i Wolontariat "SFX" - strona www SFX, którego jestem członkiem na bieg i marsz po lasach sąsiadujących z moim rodzinnym miastem Koszalin. Bieg będzie dostępny w dwóch wariantach to jest na dystansie 5km oraz 10km.




Główna idea biegu jest taka, że w odróżnieniu od biegu z ubiegłego roku jako Stowarzyszenie uznaliśmy, że odstąpimy od pobierania opłat za udział. W końcu główną istotą działania Stowarzyszenia jest robienie czegoś z niczego dla innych ludków.

O samych detalach biegu, jak i trasie, regulaminie itp można poczytać na stronie biegu Kros po Chełmskiej ja jednakże chciałbym zaprosić wszystkich amatorów i sympatyków biegania do mojego Koszalina na ten sympatyczny bieg. 5km czy też 10km po trasie która do łatwych nie należy będzie bez wątpienia wyzwaniem dla każdego, jednakże nie trzeba być rzeźnikiem aby ukończyć ten bieg i mieć z tego z satysfakcję.

Dla uczestników jest zaplanowane wiele atrakcji w tym koszulki bawełniane od miasta Koszalina, koszulki techniczne do rozlosowania i pewnie kilka innych drobiazgów. Każdy będzie miał możliwość wstępu na wieżę widokową z której pięknie widać panoramę na Koszalin. A najważniejsze uczestniczyć w zdrowej rywalizacji chociażby z samym sobą.

Nie chwaląc się pewnie będę odpowiadał za papierologię i pomiar czasu, jeżeli tak zadecyduje główny pomysłodawca. W zeszłym roku pełniłem te zaszczytne funkcje ale popisałem się plamą na początku spóźniając się na otwarcie biura o ponad 10 minut :( mimo to na 10 minut przed startem wszyscy zainteresowani byli już zaspokojeni posiadając numer startowy.

Uczestniczenie w takiego rodzaju imprezie po drugiej stronie, to jest mając możliwość zrobienia czegoś dla kogoś to wspaniałe doświadczenie, tymbardziej, że odpowiadając za papierologię naszego Stowarzyszenia wiem, że wszyscy pracujemy dla innych społecznie nie osiągając z tego żadnych korzyści materialnych w sposób bezpośredni czy pośredni. A często dokładając do zabawy w sposób bezpośredni nie licząc swojego przepracowanego społecznie czasu.

Przygotowania, nadzór, a potem ogarnięcie jest warte widoku tych zmęczonych twarzy pokonujących kolejne km z uporem walczać ze sobą :)

Także zapraszam serdecznie do zapoznania się z działalnością Stowarzyszenia Sport, Rekreacja i Wolontariat "SFX", jeżeli ktoś miałby ochotę może wpłacić darowiznę na wskazane na stronie Stowarzyszenia konto :) co będzie oczywiście bardzo mile widziane.

Zapraszam na sam bieg i marsz, gwarantujemy, że każdemu z uczestników puls skoczy dobrze do góry :)

Krzysztof Stosio

1 komentarz:

  1. Spisaliście się na medal! Było naprawdę zacnie :)

    OdpowiedzUsuń