czwartek, 11 kwietnia 2013

niedziela, 7 kwietnia 2013

Zderzenie ze zwierzakiem na drodze publicznej.

       Przypadek ten dotyczy mojej Cioteczki z życia wzięty. Ciocia w zeszłym roku prowadząc samochód na drodze powiatowej zderzyła się nieszczęśliwie z dzikiem, który wybiegł na drogę z przydrożnego lasu. Ciocia w wyniku tego zderzenia zakończyła jazdę na zderzeniu czołowym z drzewem, pęknietym mostkiem i ogólnym obiciem (kilka dni w szpitalu), dzik sprawca zdarzenia zginął - to też jest przykra sprawa, bo nie tak powinno kończyć się dzicze życie.