wtorek, 5 marca 2013

Opłata za konto - sprawy ciąg dalszy.

        Już jakiś czas temu pisałem jak Bank Pekao SA (żubr) naliczył mi (nam) opłatę za posiadanie konta w danym miesiącu w wysokości 5,99 zł. Byłem na etapie pisania zawiadomienia o naruszeniu zbiorowego interesu konsumentów do UOKiKu. Nie skończyłem tego robić za pierwszym razem, bo korespondencja z bankiem wydrukowała się w okrojonym wariancie.
Niby nic takiego ale zbiło mnie to z rytmu pracy pisanej, a że w tamtym czasie nałożenie obowiązków zawodowych skutecznie zajmowało mi głowę odstąpiłem od zakończenia założenia napisania zawiadomienia.
Wczoraj jednak w związku ze składaniem wniosku o nadpłatę kredytu hipotecznego będącego równocześnie kredytem konsumenckim uznałem, że dlaczego nie zapytać na miejscu w placówce banku, co mają do powiedzenia w tej sprawie. Zatem przedstawiłem opis stanu sprawy i wskazałem na poprzedni sposób rozwiązania problemu w momencie braku zainteresowania ze strony banku (dla osób nie czytających moich wcześniejszych wątków przypomnę, że bank naliczał opłaty za w/w kredyt przy nadpłacie kredytu  zakończyło się prawomocnym nakazem zapłaty, a następnie skuteczną egzekucją komorniczą z majątku banku).
Sympatyczna Pani zawołała drugą sympatyczną Panią, której wskazałem kolejny raz w czym rzecz. Zaznaczyłem, że nie chodzi tutaj o 5,99 zł tylko za zasady i o to, że bank celowo wprowadza w błąd konsumentów. Wstępnie otrzymałem odpowiedź analogiczną do sytuacji z samym kredytem jak i odpowiedzią z cenrali na reklamację na w/w opłatę, że regulamin mówi, że opłata ma być i nie ma o czym rozmawiać. Następnie jednak polityka uległa zmianie wobec mojej osoby i otrzymałem propozycję abym przyniósł swoją korespondencję z pismem przewodnim do banku w Koszalinie. Zastrzeżono, że to nie jest gwarancja, że moja reklamacja zostanie uznana, ale zobaczą co da się zrobić. Dla mnie z drugiej strony będzie oczywiste, że wykonałem wszyskie możliwe ruchy przed skierowaniem sprawy dalej.

Mam jednak przeczucie, że sprawa skończy się pomyślnie dla nas i tym samym kolejny temat zostałby rozwiązany dzięki logicznemu rozumowaniu pewnych zapisów. Pożyjemy zobaczymy, pismo złożę na koniec miesiąca lub na początku kwietnia.

Krzysztof Stosio

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz