środa, 13 marca 2013

Kącik mikroinżynierii finansowej - przegląd za miesiąc luty 2013.

 Idąc hurtowo opiszę także miesiąc luty 2013 roku. Można na swój spobó powiedzieć, że będzie w nim analogia, ale statystyka musi być. Kącik Krzysztofa




Więc tak oto co zgromadziłem w miesiącu - styczeń 2013 rok:
 
Przychody:
 
- 50,00 zł - Bank BGŻ - konto z premią
 
Razem: 50,00 zł

Koszty:

- 5,00 zł - Bank BGŻ - opłata za kartę - obowiązkowa aby mieć konto z premią
 
Razem: 5,00 zł

Dochód: 45,00 zł
 
Narastająco 2013 rok:  37,00 zł

PayBack - 2148 punktów (stan na 31.01.2013 - 47.415)
Le Club Accorhotels -  234 punktów (stan na 28.02.2013 - 0) - automatyczna zamiana na mile
Miles&More - 2506 punktów (stan na 28.02.2013 - 39.764)

Bez wątpienia warto klikać w punkty, skoro to i tak nic więcej nie kosztuje. A jakby nie patrzył coś zawsze można odzyskać za ewentualne użycie punktów czy też mil.

Dodatkowo co najważniejsze, w koncie BGŻ mamy darmowe przelewy, zresztą w mBanku także. Nie jest to może coś nadzwyczajnego, ale jak przeliczyłem, że statystycznie w miesiącu wykonuje około 30 przelewów to każde 50 groszy za jeden przelew to 15 zł miesięcznie, a x 12 to 180 zł rocznie.

Analogicznie można zakładać lokaty na 1 dzień. Niby banał i pewnie wg części czytelników, ale po co skoro zarabia się na tym grosze. Ale właście w przypadku 1 grosza dziennie mamy 3,65 zł rocznie. Mieć, a nie mieć - grosz do grosza - biznes to biznes. Banki zarabiają na wolnych środkach pieniężnych na rorach to niech chociaż częściowo się dzielą zyskiem, bo nie muszą pożyczać na rynku :)
 
Krzysztof Stosio

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz