sobota, 28 lipca 2012

Remont mieszkania - sprawy techniczne przy zlecaniu usługi.

       Dzisiaj po rozmowie ze znajomym postanowiłem opisać taką kwestię jak remont mieszkania oraz zabezpieczenie swojego interesu w przypadku zlecenia takich czynności osobie trzeciej (firmie, "mistrzowi fachu"). Poniżej przedstawię swój punkt widzenia odnośnie jak należy postępować moim zdaniem w takich sytuacjach.

Bezsporne jest to, że kiedy nie jesteśmy w stanie zrobić czegoś samemu lub za pomocą najbliższych to szukamy kogoś z zewnątrz kto wykonałby dany zakres prac remontowych lub innego typu w naszym mieszkaniu, garażu, lokalu, domu itp.

W momencie decyzji w pierwszej kolejności należy wyszukując wykonawcy przepytać znajomych i rodzinę, czy mogą kogoś polecić z czystym sumieniem.
Co wg mnie kryje się pod pojęciem czyste sumienie, to to czy ktoś nie widzi przeszkód w podpisaniu umowy, to że pieniądze otrzyma po wykonaniu całej pracy lub po wykonaniu ustalonego etapu, to że będzie wykonywał prace zgodnie z wytycznymi zleceniodawcy (moim), a nie wg własnego uznania, bo wie lepiej jak kafelki leżą na ścianie, czy jak mają być poprowadzone rury, oraz kwestie związane z zakupem materiałów, a na koniec najważniejsze poda określoną cenę za dany zakres prac no i realny termin wykonania.
Zawarcie w/w kwestii w formie dwóch identycznych zapisów na dwóch kartkach podpisanych przed obydwie strony to jest zleceniodawcę oraz zleceniobiorcę w praktyce ogranicza problemowość do minimum, ponieważ wszystkie wątpliwe kwestie mamy ujęte na zawartej umowie.

Jak to powinno wyglądać przedstawię na przykładzie:

Miejscowość i data,
Zleceniodawca i zleceniobiorca i adresy,
Przedmiot zlecenia - przykład
- położenie kafelek na podłodze i całych ścianach łazienki,
- położenie paneli na korytarzu,
- pomalowanie sufitu w łazience i na korytarzu.

Cena za w/w usługi wynosi 1000,00 zł.

Lub

Cena za wykonanie usług wynosi:

- położenie kafelek - 35 zł metr2
- położenie paneli - 15 zł metr2
- pomalowowanie sufitu - 10 zł za metr2

Płatność nastąpi w całości po wykonaniu wszystkich prac

Lub 

Płatność nastąpi w etapach po przedstawieniu rozliczenia wykoanania poszczególnych prac.

Termin płatności w pierwszym przypadku po zakończeniu w drugim po wykonaniu etapu (orientacyjny).

Materiały kupuje i dostarcza zleceniodawca lub materiały kupuje i dostarcza zleceniobiorca przy czym na zakup materiałów wskazanych przez zleceniodawcę otrzymuje zaliczki - zakup może być dokonany tylko i wyłącznie za gotówkę.

I najważniejsza kwestia wszelkie zmiany wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności.

I podpisy obydwóch stron oczywiście ze wzmianką, że umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach.

Powyższe kwestie uniemożliwią różne dziwne kombinacje "fachowcom" odnośnie ceny za swoją pracę, czasu wykonywania prac oraz czarno na białym precyzują co, za co i w jakim czasie.
Powyższy zapis nie wymaga umieszczania, co do zasady zapisu o gwarancji/rękormi, bo to wynika z kodekcu cywilnego, a takich praw w przypadku zleceniodawcy będącego osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej ograniczyć nie można.

Oczywiste jest to zwłaszcza z mojego punktu widzenia, że jeżeli zleceniobiorca nie chce podpisać umowy, to powinien być dla nas wyraźny sygnał ostrzegawczy. Ja bym skreślił taką osobę ze swojej listy wykonawców.

W przypadku pytań proszę śmiało pisać.

Krzysztof Stosio

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz