poniedziałek, 25 czerwca 2012

Odstąpienie od umowy zawartej na odległość - zakup w "Kup Teraz"

     Zgodnie z obietnicą poniżej opisuję pełną sytuację w związku z brakiem przestrzegania praw konsumenta sprzedawcy na portalu Allegro.pl. W tej sytuacji nie chciałbym robić reklamy Allegro.pl ale jestem wdzięczny za profesjonalną pomoc w trakcie sporu oraz w postaci otrzymanej darmowej opinii prawnej, która utwierdziła mnie w moich przekonaniach, co do swoich praw. Ponieważ sprzedający nie był zainteresowany jakimkolwiek rozwiązaniem problemu to wykonałem cały zakres czynności będących następstwem braku poszanowania praw konsumenta. Efektem końcowym po wydaniu nakazu sądowego opatrzonego w klauzulę wykonalności była egzekucja komornicza. Ponieważ tutaj przedsiębiorcą jest osoba fizyczna nazwisko nie zostanie ujawnione. Na chwilę obecną do czasu ustalenia czy mogę wskazać dane,  które wskazałyby przedsiębiorcę z imienia i nazwiska.

Poniżej przedstawiam czynności jakie wykonałem: 
Sprzedający występujący jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą .......................... pod nazwą ..................................... zgodnie z zawartą umową sprzedaży za zapłatą w kwocie 159,00 zł plus koszty przesyłki za pośrednictwem serwisu Allegro.pl Grupa Allegro Sp. z o. o. z siedzibą w Poznaniu ul. Marcelińska 90 na aukcji numer .................... (adres http://......................................html) dnia 9 marca 2011 roku w Koszalinie zobowiązał się do dostarczenia „TORBA DAMSKA! GRUBA WŁOSKA SKÓRA! KOLEKCJA 2011! - Na tej aukcji w pięknym ciemnoczerwonym kolorze.” 
 
Dokonałem zapłaty dnia 14 marca 2011 roku w kwocie 159,00 zł za pośrednictwem Płacę z Allegro – płatność numer.
Sprzedawca dostarczył sprzedany oraz opłacony  mi w/w przedmiot w dniu 18 marca 2011 roku. Sprzedawca w/w przedmiot nadał 17 marca 2011 roku paczką pocztową o numerze (00)459007733030897157.
W związku z przysługującym mi prawem to jest Ustawy z dniu 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz. 271) złożył w dniu 24 marca oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej na odległość oraz odesłał przedmiot w stanie nienaruszonym za pośrednictwem Poczty Polskiej priorytetową paczką pocztową o numerze (00)359007733072555353 ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
W wyżej wymienionym oświadczeniu wskazałem termin zwrotu środków pieniężnych zapłaconych za w/w przedmiot w terminie 14 dni od dnia otrzymania przez sprzedającego przedsiębiorcę w/w przedmiotu. 
 
Sprzedający w/w oświadczenie odebrał dnia 28 marca 2011 roku, co wskazało zwrotne potwierdzenie odbioru z wysłane paczki pocztowej. Po otrzymaniu w/w potwierdzenia odbioru oczywiste było dla mnie, że środki pieniężne w kwocie 159,00 zł zostaną zwrócone w terminie do 11 kwietnia 2011 roku na wskazane konto bankowego.
W związku z telefoniczną informacją od sprzedającego po otrzymaniu przez niego w/w przedmiotu założyłem spór za pośrednictwem serwisu Allegro.pl o numerze ............... w dniu 30 marca 2011 roku. Sprzedający podczas w/w rozmowy telefonicznej poinformował powoda, że nie ma prawa odsyłać zakupionego przedmiotu i że przedmiot czego na powoda w Bydgoszczy. 
 
Powód wskazał w założonym sporze swoje uwagi – treść sporu Dzień dobry. W związku z informacją telefoniczną, iż mam odebrać przedmiot przesyłki po skutecznym odstąpieniu od umowy w związku z zakupem od przedsiębiorcy w formie \"Kup Teraz\" na odległość. Informuję, że na zwrot środków pieniężnych oczekuję zgodnie z wyznaczonym terminem w skutecznie dostarczonym odstąpieniu od umowy to jest 14 dni. Po tym czasię wystąpię do Pana z wezwaniem do zapłaty obciążając Pana kosztami tego wezwania. Dodatkowo informuję, że jeżeli nie odbierze Pan wezwania do zapłaty, nie tamuje to w najmniejszym stopniu dalszego rozwoju sprawy. W przypadku braku zapłaty złożę pozew w Sądzie Rejonowym odpowiednim Wydziale Cywilnym. Tym samym koszty, którymi obciąże Pana wzrosną o koszty sądowe. Proszę to potraktować jako ostateczne polubowne wezwanie do zapłaty bez ponoszenia dodatkowych kosztów z mojej strony. Z poważaniem Krzysztof Stosio” 
 
Do 11 kwietnia 2011 włącznie nie otrzymałem środków pieniężnych w związku z powyższym wysłałem wezwanie do zapłaty w dniu 14 kwietnia 2011 roku Pocztą Polską listem priorytetowym poleconym o numerze 102004206. Wskazałem w liście kwotę do uiszczenia to jest 167,80 zł wraz z odsetkami od 12 kwietnia 2011 roku. Kwota wezwania została zwiększona o koszty poniesione  to jest 8,80 zł tytułem w/w wezwania do zapłaty.
Koszty wezwania ostatecznego w wysokości 8,80 zł, na koszty te składa się opłata pocztowa, koszt dojazdu na pocztę samochodem prywatnym, koszt nabycia koperty oraz zużycia papieru i tuszu w prywatnej drukarce.
Wezwanie zostało odebrane 15 kwietnia 2011 roku, do dnia dzisiejszego nie otrzymałem zapłaty, a sprzedający nie skontaktował się ze mną. Tym samym  dalsze polubowne rozwiązanie sprawy jest niemożliwe.
4 maja 2011 roku złożyłem pozew dochodząc całej w/w kwoty oraz dodatkowych kosztów poniesionych w związku z koniecznością złożenia pozwu w Sądzie.
Otrzymałem nakaz zapłaty z dnia 10 czerwca 2011 roku o sygnaturze akt VIII Nc 404/11, po uprawomocnieniu otrzymał nakaz ten otrzymał klauzulę wykonalności w dniu 7 października 2011 roku.
Ponieważ sprzedający zapłacił kwotę wynikającą z nakazu zapłaty bez odsetek, rozliczyłem kwotę otrzymaną w sposób właściwy. Po tym byłem skłonny odpuścić dochodzenie pozostałej części roszczenia wychodząc z założenia, że sprzedający czegoś się nauczył.
Podsumowując zakup na Allegro.pl wystawiłem komentarz dla świadomości innych użytkowników portalu, oczywiście negatywny, ale krótki i na temet że sprzedający nie przestrzega praw konsumenta i, że zapłacił dopiero po prawomocnym nakazie zapłaty. W zamian otrzymałen negatywny komentarz oraz odpowiedź. Ponieważ treść w/w komentarzy była lekko pisząc obraźliwa i naruszała moje dobrę imię złożyłem wniosek o egzekucję pozostałej części kwoty do komornika.
Komornik dokończył dzieła egzekwując brakującą kwotę to jest 9,20 zł plus odestki w wysokości 0,59 zł. Za swoje czynności pobrał łącznie 190,21 zł. 

Patrząc na to z perspektywy czasu, wystarczyło oddać pieniądze. Mając doświadczenia z różnymi sprzedawcami uznałem po pierwszym telefonie od sprzedawcy, że szkoda mojego czasu abym gdzieś dzwonił i prosił. Wykonałem wszystkie możliwe formy polubownego zakończenia sprawy, a  przecież nie zmuszę sprzedawcy do określonego zachowania. W sumie koszty jakie dodatkowo zapłacił sprzedawca to 220,21 zł nie licząc moich dodatkowych kosztów. Może chociaż jeden raz zadał sobie pytanie czy było warto.
Temat samego odstąpienia od umowy zakończył się. Nadal jednak rozważam pozwanie sprzedającego o naruszenie dóbr osobistych, moje konto na Allegro.pl jest powiązane z innymi danymi, a te dane są także dostępne, a treści bez wątpienia są naruszające moje dobra osobiste. Wszystkie niezbędne do tego formalności zostały już wykonane, włącznie z wezwaniem do zapłaty. To jednak nie ucieknie. 
Krzysztof Stosio
www.wkolobrzegu.com.pl - Noclegi w Kołobrzegu blisko morza dla Ciebie i Twojej Rodziny.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz