sobota, 26 maja 2012

Wezwanie do zapłaty przez Pure Health and Fitness Sp. z o.o.

        I stało się Pure wezwał do zapłaty moją Żonę i nakazał jej zapłacić 396 zł, koniecznie w terminie 3 dni bo w przeciwnym razie moja Żona będzie musiała zapłacić jeszcze koszty postępowania sądowego oraz egzekucyjnego.Pismo datowane na 7 maja 2012 roku dotarło do mnie, bo ja odbierałem 11 maja 2012 roku. Najpierw chciałbym omówić, co należy rozumieć przez takie wezwanie do zapłaty.


Tak wygląda wezwanie do zapłaty od Pure.
To jest w moim toku rozumowania Pure nakazuje zapłacić w terminie 3 dni Żonie, bo jak nie zapłaci to tak jak wskazałem to zapłaci z kosztami sądowymi oraz egzekucyjnymi.

1. Termin 3 dni - owszem jest to termin precyzyjny, ale przyjmując logikę i jakieś zasady współczycia społecznego termin zdecydowanie za krótki. Zwykle wyznacza się 14 dniowy lub 30 dniowy termin zapłaty. Druga kwestia to w jaki sposób Pure chce weryfikować owe 3 dni, czy zamierza składać reklamację do każdej przesyłki, bo korespondecja została wysłana listem poleconym bez zwrotki. Kończąc, tak krótki termin teoretycznie z góry uniemożliwia ustosunkowanie się do otrzymanego wezwania.
Wniosek - musisz płacić w 3 dni, bo inaczej zapłacisz więcej.

2. Koszty postępowania sądowego - tu Pure ma racje, jeżeli wezwanie jest zasadne i nie odpowiemy na nie w żaden sposób lub nie zapłacimy, to po skierowaniu sprawy przez Pure na drogę postępowania cywilnego, pewnie w trybie nakazowym i uzyskaniu przez Pure nakazu zapłaty, gdzie także nie złożymy sprzeciwu od nakazu zapłaty, który dotrze do nas z sądu to nakaz taki uprawomocni się i tym samym Pure wystąpi o klauzulę wykonalności. Taki tytuł to jest wspominany nakaz zapłaty , ewentualny wyrok zaoczny lub zwykły opatrzony w klauzulę wykonalności jest teoretycznie niepodwarzalny więc Pure ma prawomocny tytuł do tego aby za wszelką cenę ściągnąć od nas pieniądze.
Koszty postępowania egzekucyjnego w przypadku mojej Żony z racji iż kwota sporu to 396 zł wyniosłyby 30 zł opłaty sądowej oraz 60 zł ewentualnego zastępstwa sądowego jeżelu Pure posiadałby procesowego pełnomocnika. 30 zł kosztów sądowych w zasadzie występuje do kwoty 2000 zł w postępowaniu uproszczonym, a bez wątpienia spór o niezapłacony "czynsz" takim sporem jest. 

Koszty zastępstwa procesowego wyglądają jak poniżej:

Zgodnie z § 6 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:
1) do 500 zł - 60 zł;
2) powyżej 500 zł do 1.500 zł - 180 zł;
3) powyżej 1.500 zł do 5.000 zł - 600 zł;
4) powyżej 5.000 zł do 10.000 zł - 1.200 zł;
5) powyżej 10.000 zł do 50.000 zł - 2.400 zł;
6) powyżej 50.000 zł do 200.000 zł - 3.600 zł;
7) powyżej 200.000 zł - 7.200 zł.
Sąd może przyznać wyższe opłaty niż te podane powyżej zwłaszcza jeżeli sprawa jest zawiła jednak nie mogą one przekraczać sześciokrotności stawki minimalnej.
3. Koszty egzekucyjne - jeżeli punkt 2 dojdzie do skutku i po otrzymaniu nakazu zapłaty - bo o wyrok niezależnie jaki należy wystąpić samodzielnie - nie zapłacimy dobrowolnie to wierzyciel składa wniosek do komornika. Ten na dzień dobry zainkasuje dodatkowo około 250 zł + inne drobne wydatki.
Tak to mniej więcej wygląda. Teoretycznie przy pewnym zbiegu okoliczności mając dług na poziomie 100 zł, można w sumie zapłacić nawet 500 zł razem.
Nigdy nie można milcząco akceptować wezwań do zapłaty lub jakichkolwiek pism sądowych. Zresztą ogólnie moim zdaniem nigdy nie należy niczego akceptować milczeniem, bo w taki sposób niczego się nie osiągnie - problemy nie uciekną, a ewentualny wierzyciel raczej nie zapomina. Ja bym nie zapomniał :)
4. Podpis - na piśmie z wezwania podpisał się jakiś "kulfon" tak naprawdę to nie mam pojęcia kto, jednak należy domniemywać, że skoro pismo przyszło z Pure i nie ma nakazu wpłaty na konto tylko jest nakaz udania się z pismem do kierownika klubu aby dokonać zapłaty to ewentualny argument obrony, że pismo może być podrobione jest nie do przyjęcia.

Teraz kwestia jak ja ustosunkowałem się do całej sytuacji. Więc aby nie było wątpliwości Żona udzieliła mi pełnomocnictwa pisemnego do reprezentacji jej interesów we wszystkich ewentualnych sporach z Pure.

Wyglądało to tak:

W związku z odebranym w dniu 11 maja 2012 roku wezwaniem do zapłaty kwoty 396,00 zł przez L.  na rzecz Państwa spółki informuję, że otrzymałem pełnomocnictwo od L. mojej Żony do reprezentacji przed Państwem we wszelkich sporach i jakiejkolwiek korespondencji.
Ustosunkowując się do Państwa wezwania to informuję, iż jest w pełni bezzasadne i bezpodstawne. L.oraz Państwa nie łączy żaden stosunek prawny. L.  nigdy nie podpisała jakiejkolwiek umowy z Państwa spółką o czym wielokrotnie informowała Państwa pracowników. Informowała także, że umowę podpisałem ja - Krzysztof Stosio. Powyższe można łatwo sprawdzić, pod umową zawartą na rzecz L.widnieje mój podpis oraz jest wskazana moja karta z banku BGŻ.
Tym samym jest to logiczne, że jakiekolwiek roszczenia wobec L. są jak wspomniałem bezzasadne i bezpodstawne.
Niezależnie od powyższego informuję, że umowa zarówno dla mnie jak i dla L. została wypowiedziana przeze mnie z jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia w dniu 27 grudnia 2011 roku (list polecony numer 191689622 ze zwrotką odebrany przez Państwa spółkę). Okres wypowiedzenia skończył się z dniem 31 stycznia 2012 roku i za miesiąc styczeń 2012 roku dokonałem ostatniej zapłaty za dwa karnety jakie posiadałem w Państwa spółce.
Wszelkie twierdzenia o karach umownych oraz zakazie możliwości wypowiedzenia umowy, czy też konieczności spotykania się z managerem klubu w celu wypowiedzenia umowy to zapisy niezgodne z prawem i nie obowiązują konsumentów. Stosowanie w umowach klauzul abuzywnych jest zabronione przez prawo, a ograniczanie w/w i narzucanie jakiś warunków bez wątpienia jest klauzulą abuzywną i spełnia przesłanki art. 3853 kodeksu cywilnego.
Dodatkowo wzywam Państwa do zaprzestania nękania L. bezpodstawnymi telefonami z Państwa strony oraz niniejszym i ewentualnymi innymi wezwaniami do zapłaty.
Wzywam także do zapłaty poniesionych z Państwa winy kosztów w kwocie 15,09 zł na którą składają się:
  1. przejazd - prywatnym samochodem – 2 x 4km x 0,8358 zł = 6,69 zł – odbiór korespondencji z miejsca pracy do placówki pocztowej i powrót,
  2. przejazd - prywatnym samochodem – 2 x 1km x 0,8358 zł = 1,67 zł – wysyłka korespondecji i powrót do miejsca zamieszkania,
  3. 6 stron korespondencji – 6 x 0,10 zł = 0,60 zł,
  4. koszty wysyłki - list polecony priorytet ze zwrotką + koperta – 6,13 zł.
Wskazuję rachunek bankowy o numerze: mBank ......................Wyznaczam nieprzekraczalny termin termin 14 dni od odebrania niniejszego wezwania. Po tym terminie będę naliczał odsetki ustawowe oraz złożę pozew do Sądu w celu wyegzekwowania swoich należności.

Załącznik:
  • pełnomocnictwo,
  • ksero dowodu nadania oraz wypowiedzenia umów.
Powyższe pismo z załącznikami wysłałem 12 maja 2012 roku, 14 maja zostało odebrane. przez  Pure - wróciła zwrotka. Termin zapłaty w/w kosztów przypada na 29 maja 2012 roku. Potem poczekam na rozwój sytuacji, ale bez wątpienia będę konsekwentny i nie odpuszczę.

Powstaje jeszcze najważniejsze pytanie, dlaczego Żona miałaby płacić 396 zł, a nie 40% wartości abonamentu co dałoby 160 zł za ten sam okres. Hydrozagadka.

Krzysztof Stosio - www.wkolobrzegu.com.pl

1 komentarz:

  1. Panie Krzysztofie, jest Pan wielki...

    OdpowiedzUsuń