poniedziałek, 19 marca 2012

Spór - Pure Health And Fitness Sp. z o.o. - ciąg dalszy

        Sprawa z Pure ruszyła dalej, to jest kopia pozwu została przez Sąd wysłana do siedziby Pure. Należy zakładać, że do Sądu ktoś z Pure odpisze, bo do mnie nie odpisał nikt, ani w tym konkretnym przypadku, ani też w innym kiedy to odstępowałem od umowy.
        Jestem niezwykle ciekawy jak to się potoczy, kwota sporu jest symboliczna, ale jak w tym i wielu innych moich przypadkach chodzi o zasady. Pure moim zdaniem w sposób oczywisty narusza prawa konsumenta i nie może być tak, że nie ponosi za to odpowiedzialności.
Zakładam, że będę musiał stawić się na sprawę, bo w trybie nakazowym nie zostanie już rozpatrzona, aby uzasadnić swój pogląd. Dla mnie moje roszczenia są oczywiste. Zwrot opłaty za abonament za brak możliwości wejścia na siłownię w godzinach otwarcia, bo pracownik zaspał to jak wskazałem w wezwaniu oraz w samym pozwie kwota ponad 3 zł. Gdybym miał tylko wrócić do domu oraz przyjechać jeszcze raz, to więcej wydałbym na paliwo, więc pomijając dyskomfort związany z oczekiwaniem na otwarcie to taka rekompensata jest logicznym następstwem nienależytego wykonania zawartego zobowiązania.
A odnośnie naliczenia 10 zł więcej niż wynika z umowy, to już sprawa całkowicie oczywista, umowa mówi o abonamencie za miesiąc 99 zł i nikt nie ma prawa podnosić abonamentu bez zmiary warunków na piśmie, a tymbardziej naliczać opłat manipulacyjnych.
         Zobaczymy ale liczę, że do czerwca włącznie oczywiście tego roku temat powinien być zamknięty.

6 komentarzy:

  1. A czy wiesz może czy ten okres wypowiedzenia w Pure, jest tylko widzi mi się osoby piszącej umowy dla tej siłowni, czy ten zabieg mogli zastosować, właśnie czerwiec będzie moim okresem wypowiedzenia i sama się zastanawiam czy za niego płacić (a słyszałam już ze trzy wersje :P)..??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli okres wypowiedzenia jest okresem jednomiesięcznym to płacimy za cały miesiąc. To tak jak z umową o pracę, pracownik otrzymuje wypowiedzenie, ale za okres w którym biegnie wypowiedzenie otrzymuje wynagrodzenie.

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Tak, tylko że u mnie sprawa teraz wynikła tak że umowe miałam na 149 (159 musiałam ponoć płacić bo podałam nr.konta a nie karty)a na Formularzu rezygnując Pani menager zapisała mi okres wypowiedzenia kwotę 125zł. Ale usłyszałam że mam zapłacić 159zł bo Pani Menager "pewnie" się pomyliła.Stąd też moje wcześniejsze pytanie. Według mnie pewnie nie pewnie ale gapowe się płaci..tak jak ja płace swoje gapowe za nie dostateczne wgłębienie się w umowę. Przepraszam ze Ci tam spamuje na tym forum ale mnie już krew zalewa z tym klubem...a i bardzo dziękuję za to że odpowiadasz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez wątpienia taka komunikacja elektroniczna nie jest spamowaniem :) Odnośnie 159 zł zamiast 149 zł, to jeżeli z umowy wynika, że jest 149 zł to można moim zdaniem Pure wezwać do zwrotu w/w kwoty za każdy miesiąc kiedy zapłaciło się więcej. Bo niby jaka jest podstawa do doliczania opłaty, która nie wynika z umowy lub jest klauzulą abuzywną.
      To ile zapłacisz powinno wynikać z umowy i jeżeli pobierają tyle ile wynika z umowy za okres wypowiedzenia to ok. Jeżeli więcej to nie jest ok.

      Usuń
  3. Witam,

    Panie Krzysztofie, wiem że temat jest dość stary jednak uważam, że nadal aktualny. Ja podpisałam końcem lutego umowe (rozpoczęcie członkostwa od 1/03/2013). Wszystko byłoby ok, tylko że od kwietnia nie da się ćwiczyć w klubie (na zajęciach brak miejsca, na silowni brak miejsca....). Przestaje mi się to wszystko podobać. Chciałabym zrezygnować, jednak umowe podpisałam na rok. Czy możliwe jest uniknięcie tej opłaty 40%? Jeszcze nie rozmawiałam z nikim w klubie w tej sprawie, bo chce się do niej po prostu przygotować aby uniknąć długiej drogi. z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam,
    Arleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, przepraszam że dopiero dzisiaj ale było dużo pracy, a potem urlop. Wstępnie tak, należy sprawdzić zapisy w umowie, bo w moich umowach była opcja pisemnego wezwania do naprawienia(czy też prawidłowego) jakości świadczonych usług - należy to robić na piśmie z potwierdzeniem przyjęcia na swoim piśmie. Pure ma wtedy czasu aby zasadne niedogodności usunąć, jeżeli tego nie zrobi, to mamy pełne prawo zerwać umowę, bo jest niezgodną z zawartą umową. Jednak wskazuję, że należy przeczytać treść umowy. Proszę także na przyszłość podać emaila, bo łatwiej mogę odpisać.
      Odnośnie 40% to moim zdaniem tak, zgodnie z tym co opisuję na podstawie przykładu własnego. Ale w Polsce nie ma prawa precedensu i w tych samym sprawach zakończenia mogą być inne :)

      Pozdrawiam

      Usuń