sobota, 18 lutego 2012

Niesłusznie naliczona opłata Bank Polska Kasa Opieki S.A.

        Tym razem, krótko i na temat. W/w bank w dniu 31 stycznia 2012 naliczył nam opłatę za konto w kwocie 9,99 zł chociaż zgodnie z umową jesteśmy zwolnieni z takiej opłaty przez pierwsze dwa lata. Złożyliśmy reklamację za pośrednictwem konta poprzez internet. W ten sposób bank uniknął dodatkowych kosztów w przypadku zasadności reklamacji.
Reklamacja zgodnie z założeniem okazała się zasadna i bank 9 lutego 2012 roku zwrócił w/w opłatę w kwocie 9,99 zł na na nasze konto. Teoretycznie sprawa powinna na tym się zakończyć, ale nie w naszym przypadku. Zgodnie z zasadami banku (nie tylko tego) czyli naliczamy nawet 1 grosz za jakiekolwiek spóźnienie itp my uznaliśmy, że mamy takie same prawo. Wysłaliśmy kolejnego emaila z działu reklamacja:

"Dzień dobry,

Wzywamy Państwa Bank do zapłaty na naszą rzecz na rachunek prowadzony w Państwa Banku to jest *********************************** kwoty 0,03 zł tytułem odsetek ustawowych za naliczenie opłaty za prowadzenie konta w dniu 31 stycznia 2012. Jak wykazaliśmy opłata była naliczona bezpodstawnie i została zwrócona 9 lutego 2012 roku po zgłoszeniu z naszej strony reklamacji, która była w pełni zasadna.

Wyliczenie:

31.01.2012-08.02.2012     9     13%     0,03 zł

Bez wątpienia gdyby Bank nie popełnił błędu moglibyśmy dysponować swoimi środkami pieniężnymi.
Podstawa prawna art. 471 KC, na spełnienie powyższego wyznaczamy nieprzekraczalny termin 30 dni, który przypada 14 marca 2012 roku.
W przypadku nie spełnienia podnoszonego roszczenia wystąpimy z wezwaniem do zapłaty na piśmie do placówki w Koszalinie, gdzie kwota odsetek zostanie zwiększona o koszty dojazdu, oraz inne koszty pośrednie będące następstwem nienależycie wykonanego zobowiązania ze strony Banku."

Bank uznał zasadność tej kwoty i wypłacił 3 grosze.

W tym przypadku jak i wielu podobnych zawsze wychodzę z założenia, że wszyscy są równi wobec prawa. Fakt bank lub inne instytucje ma wszystko ujęte i zaplanowane w kosztach, a statystyczny konsument musi szarpać się sam, sam nie znaczy źle, a tymbardziej stratnie.
Domyślam się, że można stwierdzić, szkoda czasu na 3 grosze, ale jeżeli nie pilnujemy 3 groszy, to i innych pieniędzy nie będziemy pilnować. W przypadku gdyby zwrot nie nastąpił, to pofatygowałbym się osobiście do banku, a kwotę odsetek zwiększył pewnie o około 10 zł w związku z kosztami dodatkowymi, a potem dla zasady złożył pozew z wnioskiem o wydanie nakazu zapłaty.

2 komentarze:

  1. Niby "śmieszne" 3 grosze, ale tak jak napisałeś, chodzi o zasadę i oto, że to Twoje 3 grosze. W odwrotnym przypadku Bank zapewne upomniał by się o należne mu odsetki. Te 3 grosze mogły by być 3 złotymi, lub 3 stówami, a pieniądz to pieniądz.
    Pozdrawiam i życze wytrwałości w walce "o swoje" :-)))

    OdpowiedzUsuń