niedziela, 25 grudnia 2011

Dlaczego akurat blog - wstęp.

        Zanim zacznę pisać o tematach dla mnie ważnych i ciekawych wypada przedstawić powody dla których zdecydowałem się założyć bloga.
        W dniu pisania tego postu mam 30 lat. Mogę uznać, że jestem człowiekem statystycznie jeszcze młodym chociaż nie najmłodszym. Mam już ponad 11 lat doświadczenia zawodowego związanego z księgowością, wyższe wykształcenie w tym kierunku, a także ukończoną podyplomówkę, także w tym kierunku o węższej specjalizacji.
        W związku z dość aktywnym i kreatywnym podejściem do życia prywatnego miałem przyjemność być w wielu sytuacjach i stanach, które wymagały formalnego podejścia do sprawy. Pisząc formalnego należy sprecyzować, iż chodzi o wykorzystanie prawa do obrony swoich pomysłów, poglądów czy też podstawowych praw zagwarantowanych przez różne akty prawne itp.
        W większości przypadków sprawa kończyła się w Sądach, w kilku pierwszych sprawach miałem swojego radcę prawnego, później po zdobyciu doświadczenia i swego rodzaju "obycia", zrezygnowałem z tego wariantu uznając, że sam lepiej będę reprezentował  swoje stanowisko, poglądy jak i ich uzasadnienie., dodatkowo obniżając koszty takich postępowań. Nie twierdzę, że pomoc radcy prawnego nie jest potrzebna, w kilku pierwszych sprawach, kiedy to moje doświadczenie życiowe jak i zawodowe było bardzo ubogie w tym kierunku wszelkiego rodzaju informacje były cenne czy nawet bezcenne, bo każdy wie, że nauka kosztuje, kwestia tylko czy człowie wyciąga z tego wnioski.
        W między czasie miałem chwile kiedy starałem się aktywnie udzielać na forum dla prawników, czy też tworząc portal pogryzie.pl dla osób, które ucierpiały w wyniku pogryzienia przez psa lub ich pies ucierpiał w analogicznej sytuacji. 
Jednak każda z wyżej wymienionych form nie spełniała moich oczekiwań, bo portal z założonym forum nie spotkał się z zainteresowaniem pisemnym, a na forum dla prawników nie wiedziałem, czy ktokolwiek czytał zamieszczane odpowiedzi i podpowiedzi do swoich pytań. Tym samym uznałem, że jak już coś robić, to musi to być moje prywatne dzieło i nie o wąskiej specjalizacji tylko jako całokształt. 
        Opisując swoje przypadki z życia zawsze znajdzie się taka ciekawostka, która będzie pasowała do problemu osoby, która trafi na mój blog i być może wskazówki w poście lub też na całym blogu będą przydatne.
Forma bloga dlatego też chodziła mi po głowie, jako najlepsza forma komunikacji. Będąc nastolatkiem prowadziłem bloga o pewnej tematyce, dlatego też wiedziałem, że takie coś się sprawdza, jeżeli podstawowa kwestia jest spełniona, a jest to kwestia najważniejsza - pisze się ciekawe posty i pisze się je częściej niż raz w miesiącu.
Dlatego jest to blog Krzysztofa i jego przypadków.

Oczywiście informacje i teksty zawarte na stronie są moimi przemyśleniami i nie gwarantują analogicznych sytuacji przed różnymi instytucjami czy też przed Sądami powszechnymi. Na podstawie doświadczeń własnych wiem, że nawet przy identycznych sytuacjach i stanach prawnych ocena Sądu może być zupełnie inna.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz